Przejdź do treści
Zaloguj

Antyplagiat dla katedry i zakładu i liczba kont w planie

Antyplagiat dla katedry opłaca się liczyć od liczby prac w miesiącu, a nie od liczby pracowników. Jeden promotor z kilkunastoma dyplomantami mieści się w planie Indywidualnym, a katedra, w której kilka osób prowadzi seminaria, zwykle kończy na planie Uczelnia z kontami imiennymi i jedną fakturą. Poniżej prosty sposób na wyliczenie tego przed zakupem.

Szczyt jest przed obronami, nie średnia roczna

Prace nie wpływają równo. Rozdziały dyplomowe wracają do promotora co kilka tygodni, a prace końcowe i zaliczeniowe zbijają się w styczniu, czerwcu i wrześniu. Dlatego liczysz najgorszy miesiąc.

  • Dyplomanci pod opieką katedry razy liczba rozdziałów, które chcesz sprawdzić w semestrze.
  • Prace zaliczeniowe i seminaryjne, jeśli sprawdzacie je też, a nie tylko dyplomowe.
  • Poprawione wersje. Każda poprawka po uwagach to kolejne sprawdzenie.

Przykład rachunku bez wymyślonych liczb: gdy w szczycie masz 40 prac i drugie tyle poprawek, potrzebujesz limitu około 80 w miesiącu, a plan Indywidualny ma osiemdziesiąt prac, więc to granica.

Konta imienne zamiast jednego wspólnego hasła

Współdzielone hasło to kłopot z RODO, bo nie wiadomo, kto sprawdzał którą pracę. W planie Uczelnia każdy pracownik ma własne konto, a administrator widzi dziennik zdarzeń. Ma to znaczenie, gdy raport staje się dokumentem w sprawie dyscyplinarnej albo przy odwołaniu studenta.

Kiedy Indywidualny, a kiedy Uczelnia

  • **Indywidualny**: 199 zł netto miesięcznie albo 99 zł netto przy płatności rocznej, do osiemdziesięciu prac, jedna osoba. Dobry dla promotora, który chce mieć własny raport do rozmowy ze studentem. Szczegóły w antyplagiat dla promotora.
  • **Uczelnia**: 1 499 zł netto miesięcznie albo 749 zł netto za miesiąc przy płatności rocznej, do 50 kont i 2 000 prac w miesiącu, logowanie uczelniane, dziennik zdarzeń, API i faktura VAT. Opis w system antyplagiat dla szkół i uczelni.

Kwoty są netto, doliczasz 23% VAT. Gdy trzy osoby z katedry kupią plany Indywidualne osobno, wychodzi mniej niż Uczelnia, ale bez wspólnego archiwum i bez jednej faktury. Różnica jest w organizacji, nie w jakości raportu.

Pięć punktów do sprawdzenia

1. Czy prace trafiają do publicznej bazy albo służą do trenowania modeli. U nas nie, a szczegóły są na stronie o bezpieczeństwie.

2. Czy dostaniesz umowę powierzenia danych i fakturę VAT na jednostkę.

3. Czy raport pokazuje adresy źródeł, a nie tylko procent.

4. Czy detektor AI ocenia akapity osobno, bo średnia dla całej pracy zakrywa pojedyncze akapity.

5. Czy limit prac dotyczy miesiąca, a przekroczenie nie blokuje pracy w szczycie.

Studenci niestacjonarni i prace przesyłane mailem

W katedrze, która prowadzi studia niestacjonarne, prace częściej przychodzą plikiem niż osobiście, a promotor widzi studenta kilka razy w semestrze. Tam szybki raport przed konsultacją oszczędza najwięcej czasu. Warto też pamiętać o obiegu po obronie: obowiązkową kontrolę przed obroną dla całej uczelni prowadzi JSA, a o roli drugiego narzędzia obok niego piszemy we wpisie antyplagiat poza JSA.

Od pierwszej pracy do rozmowy ze studentem

Zacznij od jednej pracy, której wynik już znasz. Porównaj, czy raport wskazał te same fragmenty, które wcześniej oznaczyłeś ręcznie. Dopiero potem przenieś na narzędzie cały semestr. Do rozmowy ze studentem bierz raport PDF, a nie sam procent, bo pokazuje konkretne zdania i źródła. Jeśli student pisze pracę inżynierską, zobacz antyplagiat praca inżynierska, a przy rozprawach antyplagiat rozprawa doktorska.

Co katedry robią źle, zanim zobaczą pierwszy raport

Pierwszy błąd to kupno według liczby etatów. Katedra z dziesięcioma pracownikami, z których dwóch prowadzi seminaria dyplomowe, potrzebuje dwóch kont, nie dziesięciu. Drugi błąd to ocena narzędzia po jednym procencie. Ten sam wynik 18% może oznaczać rozproszone cytaty z przypisami albo jeden przepisany akapit, więc liczy się lista zgodnych fragmentów. Trzeci błąd to pominięcie detektora AI przy planowaniu limitu: jeśli sprawdzasz też pod kątem tekstu z generatora, każda praca przechodzi przez obie kontrole, a decyzje o ocenie podejmuje człowiek na podstawie całego raportu, nie samej liczby.

Czwarty błąd to brak ustalonej zasady w katedrze. Zanim ktokolwiek wgra pierwszą pracę, ustalcie, od jakiego poziomu zgodności rozmawiacie ze studentem, kto dostaje raport i jak długo go przechowujecie. Jedna strona zasad oszczędza sporów, kiedy dwie osoby w katedrze inaczej oceniają ten sam wynik. Pomocny jest wpis o dopuszczalnych wynikach antyplagiatu i o tym, jak poprawić pracę po antyplagiacie.

Ile kosztuje antyplagiat dla katedry?

Dla jednej osoby 199 zł netto miesięcznie albo 99 zł netto przy płatności rocznej. Dla zespołu plan Uczelnia kosztuje 1 499 zł netto miesięcznie, do 50 kont i 2 000 prac. Ceny netto, plus 23% VAT.

Ile kont potrzebuje katedra?

Tyle, ile osób sprawdza prace. Konta są imienne, więc każdy promotor ma własny widok, a administrator zarządza dostępami i widzi dziennik zdarzeń.

Czy katedra dostanie fakturę VAT?

Tak. Jednostki są rozliczane fakturą VAT w cenach netto plus 23% VAT.